Tarta amaretti bez pieczenia

4 komentarze

Dziś ulubiony tort mojej córki przeszedł metamorfozę i zamienił się w tartę. 🙂 Zmianie uległ też krem, zamiast klasycznego kremu mascarpone (jak w torcie), środek tarty wypełnił krem czekoladowy na bazie serka Philadelphia Milka. 🙂

Składniki (forma do tarty o średnicy 22 cm):
2 opakowania ciasteczek amaretti
Opakowania są różne, zatem podpowiem – na wykonanie spodu tarty potrzeba 35 ciasteczek, na wierzchu naliczyłam około 30 plus kilka zjedzonych. 🙂 Powiedzmy zatem, że potrzebujesz łącznie 70 sztuk amaretti.
100 gramów masła 82%
100 ml śmietanki kremówki 36 %
1 opakowanie serka Philadelphia Milka
sok z 1/2 cytryny
ciemne kakao
Nie dodawaj cukru! Ciasteczka amaretti są bardzo słodkie!

Wykonanie:
Połowę ciasteczek (35 sztuk) zblenduj na piasek (możesz też włożyć je do woreczka i rozwałkować). Masło rozpuść w rondelku, następnie dodaj do ciastek i wymieszaj. Wyłóż masą spód i boki tarty. Wstaw do lodówki, aby całość lekko stężała.
W tym czasie ubij kremówkę, dodaj do niej serek Philadelphia Milka i sok z cytryny. Wyłóż krem na schłodzony spód tarty. Na wierzchu poukładaj ciasteczka. Posyp całość ciemnym kakao.
Wstaw do lodówki na kilka godzin.
Smacznego!

4 Comments
  • Magdalena

    Odpowiedz

    jaka wspaniała tarta!

    • Garniec Magalie

      Dziękuję Madziu. Jesteś moją imienniczką. 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie. 🙂

  • Karmel-itka

    Odpowiedz

    och, jaka ona jest wspaniała! Bardzo cenię sobie takie ciasta bez pieczenia. Smakują wybornie, ale nie zabierają tyle czasu. I robią ogromne wrażenie!

    • Garniec Magalie

      Dziękuję. 🙂 Jest naprawdę pyszna, polecam. I faktycznie robi się ją w mgnieniu oka. <3

Leave a Comment