Rustykalny chleb bez zagniatania

0 Comment

Dzisiejszy przepis zmusił mnie do pewnych przemyśleń i wniosków. Przypadkowo zamieszczone zdjęcie chleba na moim Instagramie, gdzie oczywiście serdecznie Was zapraszam przy okazji – www.instagram.com/garniec_magalie nieźle dziś na nim namieszało. Posypało się mnóstwo komentarzy oraz wiadomości z prośbą o przepis. Tymczasem zaś, przepis na ten chleb już dawno jest w sieci i na moim „starym blogu.” To dało mi do myślenia.

Po pierwsze, wracając dziś do niego spostrzegłam, jak ogromną drogę przeszłam w fotografii kulinarnej… Ten przepis świetnie to ukazuje. Polecam go zatem wszystkim moim kursantom, którym teraz powtarzam jak mantrę na moich warsztatach z fotografii kulinarnej, że nikt od razu mistrzem się nie urodził… I ja kiedyś także byłam dumna z tych zdjęć… Dziś wyrzuciłabym większość do kosza.
Po drugie, zdjęcie pokazuje, jaką moc przekazu posiada w sobie. To niezwykle istotna rzecz – w końcu jemy oczami a my blogerzy kulinarni mamy bardzo ciężkie zadanie – nie dość, że przepis musi być smaczny i ciekawy, musi także zostać ładnie podany a co najważniejsze – również pięknie sfotografowany. I w ten oto sposób, zapomniany przez wszystkich chleb rustykalny otrzymuje nowe życie, zostaje ponownie odkryty.
A wszystko dzięki jednemu zdjęciu. 🙂

Chleb piecze się w dość wysokiej temperaturze – 250 stopni. Dobrze jest zatem wyposażyć się w bardzo dobrej jakości naczynie żaroodporne lub kamionkę. Koniecznie musi posiadać pokrywkę.

Składniki:
450 gramów mąki pszennej typ 550
20 gramów świeżych drożdży lub 1 łyżeczka drożdży suchych
300 gramów zimnej wody
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli

Wykonanie:
Pokrusz drożdże, zalej je wodą i wymieszaj aż do ich rozpuszczenia. Przesiej mąkę do miski, dodaj sól oraz cukier, wymieszaj. W przypadku gdy używasz drożdży suchych – dodaj je do mąki, soli i cukru, na końcu dodaj wodę.
Połącz suche składniki z mokrymi, wymieszaj je tylko do ich połączenia. Nie przejmuj się, jeśli w mieszance będą grudki – nie ma to znaczenia. Mieszanka będzie mocno klejąca – nie dodawaj jednak więcej mąki niż podałam w przepisie.
Miskę z mieszanką przykryj szczelnie folią aluminiową i odstaw do wyrośnięcia (w temperaturze pokojowej) na 12 do 18 godzin.
Po upływie tego czasu przygotuj blat oraz ściereczkę kuchenną. Zarówno blat jak i ściereczkę posyp dość obficie mąką. Mieszankę na chleb przełóż na blat, złóż jak kopertę i uformuj kulę. Następnie przełóż ją na ściereczkę łączeniem do dołu, przykryj bokami ściereczki i pozostaw do wyrośnięcia na około pół godziny.
W tym czasie przygotuj naczynie. Wstaw je do piekarnika (niczym go nie smaruj) wraz z pokrywką. Włącz piekarnik, ustaw temperaturę 250 stopni, program góra/dół (bez termoobiegu). Dobrze nagrzej puste naczynie wraz z pokrywką – jest to ważne, w innym przypadku chleb przyklei się do jego ścianek.
Ostrożnie wyjmij naczynie z piekarnika i dosłownie – wrzucić do niego naszą mieszankę, tym razem łączeniem do góry (uzyskasz wtedy piękne pęknięcia na chlebku). Zamknij pokrywkę i wstaw chleb do piekarnika.
Piecz przez 30 minut w zamkniętym naczyniu.

0 Comments

Leave a Comment