Śledzie po skandynawsku

0 Comment

Dziś chciałabym Wam przypomnieć mój przepis na wyśmienite śledzie, który zdążył już zrobić furorę pośród naszej rodziny i przyjaciół a także wśród czytelników Oliwii, którzy mieli okazję z przepisem się zapoznać i go wypróbować.
A smakują i wyglądają wybornie! Zapewnia to bogata kompozycja przypraw użytych do ich marynaty. Bardzo polecam ten przepis. Nie powstydzicie się ich częstując nimi swoją rodzinę i przyjaciół przy wspólnym wigilijnym stole.
Będę przeszczęśliwa, jeśli uda mi się wzbogacić tym przepisem Wasze świąteczne menu o kolejną, myślę bardzo ciekawą, pozycję.

Składniki:
8 matiasów solonych
2 szalotki
kilka gałązek koperku
5 jagód jałowca
5 goździków
8 ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka gorczycy
1 łyżeczka ziaren kolorowego pieprzu
1 łyżeczka soli (opcjonalnie)
300 ml wody
300 ml octu jabłkowego
120 gramów cukru trzcinowego

Wykonanie:
W większości przepisów znajdziesz poradę, iż śledzie z solanki należy dokładnie odmoczyć w wodzie czy mleku, najlepiej przez całą noc.
Moim zdaniem jednak nie do końca jest to dobry sposób na zrobienie naprawdę pysznych śledzi. Tak długo moczone stają się miękkie i tracą swoją naturalną sprężystość i twardość, dodatkowo tracą również swoje walory smakowe i są mdłe.
Jeśli zgadzasz się z moją opinią i masz podobny gust – namocz je w wodzie przez 1 godzinę (ja tak robię) lub maksymalnie przez 3 godziny, w obu przypadkach pomiń w przepisie podaną jedną łyżeczkę soli.
Przygotuj w miseczce wszystkie przyprawy.
W garnuszku zagotuj wodę z octem i cukrem – tylko do rozpuszczenia się cukru.
W słoiku układaj warstwami: cebulę i koper, śledzie, przyprawy itd.
Zalej marynatą, zamknij szczelnie słoik i wstaw do lodówki na minimum 4 dni (jeśli wytrwasz tyle). 🙂
Smacznego!

0 Comments

Leave a Comment