Cobbler z gruszkami w winie

0 Comment

Chyba znalazłam sposób na polubienie jesieni …
Trzeba ją … zaakceptować. Spróbować chociaż …
Zaczyna mi się udawać, myślę tylko o samych przyjemnościach, które ze sobą niesie – długie wieczory w blasku świec, w cieple kominka, pod kocykiem … Zapach cynamonu i goździków, dojrzałe i wyśmienite gruszki – tak kocham gruszki! Grzane wino, dobra książka … Piękne kolory …
Cudowna ta jesień …

I tak właśnie powstał pomysł na dzisiejszy przepis. Połączenie wszystkiego, co kocham w jesieni. Myślę, że Was też oczaruje …
Do wykonania przyda Wam się mój przepis na idealne ciasto kruche (link: ciasto kruche), mam nadzieję, że znacie go już doskonale. Jeśli nie, jest okazja go wypróbować.

Składniki (na 6 porcji):
ciasto kruche z mojego przepisu (klik: ciasto kruche)
6 gruszek (1 gruszka na 1 porcję)
1/2 butelki czerwonego wina – wybierz swoje ulubione
5 goździków
cynamon
brązowy cukier

Wykonanie:
Gruszki umyj, obierz ze skóry, pozbaw gniazd nasiennych i pokrój w półksiężyce. Włóż je do głębokiej miski, zalej czerwonym winem, dodaj goździki. Odstaw na 2-3 godziny, aby gruszki się napiły, a jak! Z resztą wina zrób, co uważasz … 🙂
Rozwałkuj ciasto, wytnij okręgi dopasowane do wielkości kokilek, jakie posiadasz. Z reszty ciasta zrób jesienne ozdoby, u mnie są to listki.
Rozgrzej piekarnik do temperatury 190 stopni, program góra/dół.
Na dnie kokilek ułóż gruszki nasączone winem. Posyp je cynamonem i cukrem.
Następnie przykryj gruszki okręgiem z ciasta kruchego. Udekoruj wierzch.
Wstaw do piekarnika, piecz około 30 minut, aż wierzch pięknie się zarumieni.

Do pieczenia wykorzystałam miseczki ceramiczne zamiast mało oryginalnych kokilek. Myślę, że to ciekawa alternatywa, a deser w takiej miseczce prezentuje się doskonale! Ceramika ma to do siebie, że można w niej piec i zapiekać, można też zmywać ją w zmywarce. Ceramikę znajdziecie tutaj – klik: (ceramika użytkowa).
Cobbler najlepiej podawać z bitą śmietanką doprawioną prawdziwą wanilią lub lodami waniliowymi, oczywiście zaraz po wyjęciu z pieca smakuje najlepiej, podobnie jak szarlotka na ciepło.
Smacznej jesieni kochani! 🙂

0 Comments

Leave a Comment